Automaty oddechowe Apeks i czarter jachtów


Kiedy moi znajomi polecali mi nurkowanie jako sposób na nudę i mocne wrażenia, nie za bardzo im wierzyłem. Owszem, kiedyś uprawiałem sport, ale do dyscyplin wodnych jakoś nie miałem serca. Zachęcali mnie opowieściami o tym, jak robili zdjęcia na dnie, wyławiali jakieś skarby, czyli na przykład jakieś muszelki, i inne takie. W końcu przekonały mnie argumenty najprostsze w takim wypadku – co ci szkodzi? Oraz jak nie spróbujesz, to przecież nie będziesz wiedział, czy ci się spodoba. W duchu przyznałem im rację, choć na zewnątrz jeszcze prezentowałem sceptycyzm. Zacząłem się po cichu jednak interesować tematem. Od postanowień do czynów u mnie daleko, a to nawet nie było w pełni postanowienie. Po przejrzeniu oferty, zdecydowałem się w końcu na sprzęt – zestaw Apeks, czyli automat oddechowy był na pierwszym miejscu mojej listy – polecił mi go znajomy instruktor. Resztę już kupiłem za namową znajomych, których nurkowanie było pasją. Wybierając się na kurs, myślałem raczej o czymś innym, a mianowicie, co będę robić podczas zbliżającego się urlopu. Myślałem o tym, czy czarter jachtów jest rzeczywiście taką atrakcją i czy w ogóle warto wybierać się w rejs. Kiedy dotarłem, byłem mile zaskoczony, ponieważ większość wybrała tak jak ja – zestaw Apeks. To stwarzało jakąś nić porozumienia między nami. Pierwsze lekcje pokazały mi, ze jakoś sobie radzę, ale nie czuję tego zainteresowania o jakim mówili znajomi. Mimo wszystko wiedziałem, że po wykupionej wycieczce, tej, która oferowała między innymi czarter jachtów, wybiorę się na wyprawę z nimi. Nie wszystko w życiu robi się przecież dla własnej przyjemności.

- ekstra fotki - Na trzydzieste urodziny kolegi wraz ze znajomymi wynajęliśmy nowoczesne domki holenderskie całoroczne. Ważne było, aby domki były ogrzewane, gdyż urodziny odbywały się w listopadzie i temperatura spada poniżej zera. Ponieważ było nas dwanaście osób, musieliśmy wynająć trzy domki holenderskie całoroczne - ocieplone mocniej od tradycyjnych. Cały wyjazd trwał tydzień i żałowaliśmy tylko, że o tej porze roku brakowało jakiejś formy aktywnego wypoczynku. Choć od czasu do czasu pobiegaliśmy po śniegu. Od tutejszych mieszkańców dowiedzieliśmy się, że latem są tutaj doskonałe warunki,aby uprawiać windsurfing o czym nie mieliśmy pojęcia. W tej małej miejscowości znajduje się ponoć aż pięć szkół windsurfingowych które posiadają bogaty asortyment - pianki, deski, żagle itp. Taka opcja spędzenie wakacji bardzo nam się spodobała. Ponieważ każdy z nas lubi windsurfing, od razu zarezerwowaliśmy te same domki holenderskie całoroczne na wak

Na trzydzieste urodziny kolegi wraz ze znajomymi wynajęliśmy nowoczesne domki holenderskie całoroczne. Ważne było, aby domki były ogrzewane, gdyż urodziny odbywały się w listopadzie i temperatura spada poniżej zera. Ponieważ było nas dwanaście osób, musieliśmy wynająć trzy domki holenderskie całoroczne - ocieplone mocniej od tradycyjnych. Cały wyjazd trwał tydzień i żałowaliśmy tylko, że o tej porze roku brakowało jakiejś formy aktywnego wypoczynku. Choć od czasu do czasu pobiegaliśmy po śniegu. Od tutejszych mieszkańców dowiedzieliśmy się, że latem są tutaj doskonałe warunki,aby uprawiać windsurfing o czym nie mieliśmy pojęcia. W tej małej miejscowości znajduje się ponoć aż pięć szkół windsurfingowych które posiadają bogaty asortyment - pianki, deski, żagle itp. Taka opcja spędzenie wakacji bardzo nam się spodobała. Ponieważ każdy z nas lubi windsurfing, od razu zarezerwowaliśmy te same domki holenderskie całoroczne na wak

-
Facebook Twitter Pinterest Flickr Instagram LinkedIn share
online portfolio